Szafa czarnego motyla

A czarny motyl to ja, chociaż nie wyglądam.

Frędzle i falbanki

Dzisiejszy outfit to wynik mojej absolutnej desperacji, dopadł mnie bowiem dzień, w którym się wyrzuca wszystko z szafy i absolutnie NIC nie pasuje do NICZEGO. W końcu jednak, kiedy byłam prawie zdecydowana nigdzie nie wychodzić i spędzić dzień w bieliźnie na balkonie, udało mi się zestawić to co widać, i do tego nawet być nadzwyczajnie zadowoloną z efektu, chociaż wiem, że mnie to niewątpliwie skraca, poszerza i takie tam.

DSCN3781

DSCN3782

falbaniasty top & dziadkowe portki – H&M

frędzlasta torba – Zara

ćwiekowe sandały – Bronx

30/06/2009 Opublikował/a Mariposanegra | Outfit | | 6 komentarzy

Dziś

Ja dziś tylko na chwilę. Zresztą wiele do powiedzenia też nie ma, bo zwyczjniej już nie można: top dżinsy i sandały. Dodam tylko może, że top jest wyprzedażowym łupem z lnianej dzianiny, który będę eksploatować tak długo jak się da, bo sprawdził się świetnie na ten kleisty upał.

A w ogóle to do pisania notek używam drugiego bloga.

DSCN3775

DSCN3779

Top, dżinsy – Zara

sandały – Bronx

29/06/2009 Opublikował/a Mariposanegra | Outfit | | 5 komentarzy

Laaaaato

Dzisiejszy strój to absolutnie nic specjalnego, ale bardzo bardzo wygodny na upalną pogodę, przysięgłabym że w tej koszuli było mi chłodniej niż niektórym w koszulkach na ramiączkach.

DSCN3675

Koszula – Vero Moda

Spódniczka – HM

Butów nie widać, ale były, przysięgam!

25/06/2009 Opublikował/a Mariposanegra | Uncategorized | | 6 komentarzy

Szczęśliwa!

Zdałam dziś jeden z ważniejszych (i jeden z ostatnich, yes!) egzaminów, i zdałam go tak, że lepiej nie można było!

DSCN3670

A to wynik euforii połączonej z dwiema szklaneczkami szampana na prawie pusty żołądek:

DSCN3674

Potrafię też tak, że fotograf nie nadąża:

DSCN3673

A teraz o ciuchach:

sukienka (bluzka?) – Zara, znana z pierwszego posta

buty – woźnej, tfu, Bronxa, znane wszystkim do znudzenia

sweterek – też Zara, mogę się założyć że każda z Was go posiada w jakimś kolorze, right?

chusta – H&M, a jakże

23/06/2009 Opublikował/a Mariposanegra | Outfit | | 10 komentarzy

Sobota

Ale nie całkiem wolna, bo we wtorek egzamin z literatury latynoamerykańskiej. Jeśli chodzi o spódniczkę, to dobrze widzicie, to taka sama jak ta czerwona, a kupiłam ją, bo uwielbiam białe góry, i tak samo namiętnie nie cierpię biało czerwonych zestawień. Biało granatowe natomiast i owszem.

DSCN3652

DSCN3653

bluzka – Xanaka (?)

lniana marynarka – Grey Wolf

spódniczka – Zara

sandały – Tango

książka – Rayuela (Gra w klasy), Julio Cortázar

20/06/2009 Opublikował/a Mariposanegra | Outfit | | 7 komentarzy

I znowu

to Mary-Kate Olsen jest odpowiedzialna za to, że ja, dotąd dość odporna na wszelkie maxi trendy, zaczęłam gorączkowo przeszukiwać szafę w poszukiwaniu mojej, zakupionej kiedyś w Holandii długiej kiecy, której jakoś nigdy nie nosiłam bo to biała, bo to lniana, bo to taka niesymetryczna, bo taka się w niej czułam obnażona. Jak zwykle rozwiązaniem wszystkich problemów okazała się moja ukochana zwykła bluzka, i jestem pewna, że w tym stroju nie raz jeszcze będzie można mnie tego lata oglądać.

Poza tym znalazłam wreszcie idealne płaskie sandały! To będzie można trochę odetchnąć od butów woźnej.

DSCN3640

DSCN3639

bluzka – H&M

sukienka – kupiona 6 lat temu w Holandii

sandały – Tango

torba – sklep z torbami

18/06/2009 Opublikował/a Mariposanegra | Inspiracje, Outfit | | 4 komentarzy

Infantylnie

Możliwe że do spinki z motylkiem nie powinnam była zakładać tej spódniczki, bo niechcący wyszło mi jakbym nie zauważyła że z wieku przedszkolnego wyrosłam jakieś 25 lat temu, ale cóż, założyłam. Poza tym wspięłam się na szczyty szafiarskiego poświęcenia i zdjęcia robiłam wśród padającej monotonnie mżawki.

DSCN3630

DSCN3632

skórzana kurtka- H&M

bluzka- H&M

spódniczka – Zara

pasek – H&M

spinka-motyl – H&M

buty – Bronx

15/06/2009 Opublikował/a Mariposanegra | Outfit | | 5 komentarzy

Moja numphowa spódnica

Kupiłam ją na fali zachwytu firmą Nümph i spódnicą (tu w interpretacji Ryfki), ale wiedząc od razu że takie wysokie stany to nie dla mnie, na ten sławny egzemplarz się wprawdzie nie skusiłam, ale ofercie firmy się przyjrzałam, owszem. I znalazłam ją. Dziwne kieszenie robią z niej jakby bombkę, i choć długość ma krytyczną dla kurdupli takich jak ja, kocham ją tak bardzo że ani trochę mnie to nie interesuje!

Z butami w prawie każdym poście trzeba będzie się pogodzić, bo zamierzam przechodzić w nich całe lato!

DSCN3617

DSCN3621

koszulka – H&M

sweterek – Mango

spódnica – Nümph

buty – Bronx

12/06/2009 Opublikował/a Mariposanegra | Outfit | | 8 komentarzy

Kosmetyczna rekomendacja roku

Dziś nie będzie o ciuchach, za to chciałam podzielić się z Wami zachwytem nad nowym tuszem do rzęs Maybelline Lash Stiletto. Naprawdę dawno nie byłam tak zadowolona z żadnego tuszu!  Uczciwie przyznaję że moje rzęsy są naturalnie dość długie, ale i tak z tuszami miałam lepsze i gorsze doświadczenia. To zdecydowanie jest najlepsze z dotychczasowych.

MyPicture

MyPicture_1

10/06/2009 Opublikował/a Mariposanegra | Chwalę się | | 9 komentarzy

Prawdziwy wintydż

Przedstawiam sukienkę, którą starsza siostra mojej przyjaciółki Reyes wiele lat temu kupiła w Indiach. Z grubej gładkiej bawełny, z niewielkim trójkątnym dekoltem z przodu i z tyłu i cudnym wzorem, zachwyciła mnie od razu! Przepraszam za obciachowe (i znowu prawie bezgłowe) zdjęcia na balkonie, ale padało wściekle, i i tak miałam szczęście że przed wyjściem udało mi się wstrzelić w przerwę międzydeszczową i zrobić fotkę. Braku twarzy nie ma co żałować, bo makijażu jeszcze nie zrobiłam. A na nogach moje sandałki NUDnE, które gupie są, bo mi się z pięt zsuwają.

DSCN3608

DSCN3605

Sukienka – z Indii

pasek – Zara

buty – xx by Mexx

09/06/2009 Opublikował/a Mariposanegra | Outfit | | 10 komentarzy