Heidi?
Tę sukienkę kupiłam chyba trzy lata temu i do tej pory nosiłam wyłącznie z zapiętym sweterkiem, bo po pierwsze góra kojarzyła mi się za bardzo z Heidi, a po drugie i ważniejsze, była mi ta góra nieco ciasnawa i tylko przy rozpiętych dwóch górnych guzikach dawała niejaką swobodę poruszania ramionami. Aż tu tego lata stwierdziłam ze zdumieniem, że nichybnie schudłam, bo zapinam się bez trudu, a Heidi też jakoś przestała mi przeszkadzać. W kapeluszu poza plażą czułam się nieco głupio, ale wczoraj był taki upał, że po jakimś czasie przestałam zwracać uwagę na uczucie.

Sukienka – Zara
Sandały – Akira
Kapelusz – deptak przy plaży w miejscowości Nerja
Fioł
Pewnie można zauważyć na tym blogu, że za biżuterią nie przepadam. Ale jednego biżuteryjnego fioła mam, i są to pierścionki. Pierścionki duże i wyraźne, nie znoszące towarzystwa nawet na drugiej ręce. Koniecznie srebrne, najchętniej z prawdziwym kamieniem. Najchętniej zielonym. Kolekcję mam niewielką, ale jestem z niej dumna, dziś przedstawiam dwie sztuki, które noszę chyba najczęściej.


Mój absolutny faworyt, prawdziwy turkus, a do tego prezent od bardzo ważnej przyjaciółki.

Bardzo ciężki, masywny, srebro ze zwykłym szkiełkiem. Bardzo rzuca się w oczy i czasem nieco przeszkadza.
I mnie nie ominęło
Możliwe że późno, ale ja zawsze miałam spóźniony refleks. A mówię o manii chlustania na prawo i lewo wybielaczem. Ja chlustając i mając na celu właściwie moje stare Levisy, przypadkiem właściwie wrzuciłam też dżinsy w kolorze szarym, które miały głupią długość i mogłam je poświęcić. Po znacznym skróceniu, podziurawieniu lewej nogawki i obszarpaniu prawej kieszeni, wyszło co widać. Ja jestem zadowolona, aczkolwiek porównań z łaciatą krową nie udaje mi się uniknąć.


szal – H&M
bokserka – Mango
sweterek – Zara
szorty – Zara, wybielone i obcięte
sandały – Akira
torba – H&M
-
Archiwa
- grudzień 2009 (2)
- listopad 2009 (4)
- październik 2009 (2)
- wrzesień 2009 (6)
- sierpień 2009 (3)
- lipiec 2009 (9)
- czerwiec 2009 (12)
- maj 2009 (17)
-
Kategorie
-
RSS
Wpisy RSS
Komentarze RSS
