Wróciłam
Jako że ostatnio nie w głowie były mi ciuchy i zdjęcia, a w internecie śledziłam nie najnowsze trendy, a skutki i możliwe ryzyko i powikłania laserowych korekcji wzroku, trochę mnie nie było. Ale teraz już jestem, zlaserowana i bez soczewek kontaktowych.
A zdjęcia dziś znowu z Photo Bootha, bo od kiedy wróciłam czuję wewnętrzną presję aktualizacji bloga, a na zrobienie przyzwoitych zdjęć jakoś nie miałam możliwości ani czasu.


koszulka – New Yorker
szal – H&M
spódnica – Zara
pasek – H&M
4 komentarzy
Przepraszamy, możliwość dodawania komentarzy jest obecnie wyłączona.
-
Archiwa
- grudzień 2009 (2)
- listopad 2009 (4)
- październik 2009 (2)
- wrzesień 2009 (6)
- sierpień 2009 (3)
- lipiec 2009 (9)
- czerwiec 2009 (12)
- maj 2009 (17)
-
Kategorie
-
RSS
Wpisy RSS
Komentarze RSS

o, a można wiedzieć ile taka przyjemność kosztuje? wiem, że to wścibsko tak pytać.. może podam maila, jeśli mogłabyś mi tam odpisać
baassskka@op.pl
Fajnie, że jesteś znowu i cieszę się, że wszystko przebiegło jak trzeba:)
śliczny ten szary szal:)
@Baśka: Przyjemność to raczej średnia, a kosztuje od 2,5 do 3 tysięcy złotych za oko, w zależności od metody.
@Karolina: Dzięki
o, czyli jeszcze muszę trochę nazbierać ^^ dzięki za odpowiedź