Szafa czarnego motyla

A czarny motyl to ja, chociaż nie wyglądam.

Powrót lata

Naprawdę nie myślałam, że po kilku tygodniach eksploatowania botków i rajstop, wystąpię jeszcze w sandałach i gołych nogach. Ale cóż, kwiecień plecień… Ehm, co? Wrzesień mówię.

DSCN4203

DSCN4208

DSCN4207

DSCN4210

bluzka-nietoperz – Zara

szorty – Mango

srebrny pasek – H&M

sandały – COX

19/09/2009 Opublikował/a Mariposanegra | Outfit | | 5 komentarzy