Szafa czarnego motyla

A czarny motyl to ja, chociaż nie wyglądam.

Spóźniony refleks

Całe lato marzyłam o ramonesce. Kupiłam jak skończyło się nie tylko lato, ale i piękna pogoda. Cała ja.

Dziś było wprawdzie dość chłodno, ale słonecznie i dało się wytrzymać.

DSCN4263

PS Tyle mojego że zapłaciłam 39 euro zamiast 69. Dobre i to.

Ciuchy + torebka – Zara

szal – H&M

baleriny – Vagabond

09/10/2009 Opublikował/a Mariposanegra | Chwalę się, Outfit | | 5 komentarzy