Szafa czarnego motyla

A czarny motyl to ja, chociaż nie wyglądam.

Spóźniony refleks

Całe lato marzyłam o ramonesce. Kupiłam jak skończyło się nie tylko lato, ale i piękna pogoda. Cała ja.

Dziś było wprawdzie dość chłodno, ale słonecznie i dało się wytrzymać.

DSCN4263

PS Tyle mojego że zapłaciłam 39 euro zamiast 69. Dobre i to.

Ciuchy + torebka – Zara

szal – H&M

baleriny – Vagabond

09/10/2009 - Opublikował/a Mariposanegra | Chwalę się, Outfit | | 5 komentarzy

5 komentarzy

  1. No to już chyba wszystkie mają ramoneski,tylko nie ja :) Świetna jest!!

    Comment - autor: jukejka | 09/10/2009

  2. Pasuje Ci ta dżinsowa ramoneska:)Jej kolor ładnie gra z kolorem włosów

    Comment - autor: Anuszka | 09/10/2009

  3. ta piękna ramoneska! widziałam ją, nawet przymierzałam, chorowałam, ale nie kupiłam. ale myślę, że sprawię sobie kurtkę o tymże kroju.
    przepiękny zestaw :) )

    Comment - autor: taodwinyla | 09/10/2009

  4. jak dla mnie jesteś mistrzynią jeansu. sama się z nim nie przyjaźnię, ale Ty mi się podobasz za każdym razem.

    Comment - autor: riennahera | 09/10/2009

  5. @@ Bardzo Wam dziękuję!!!
    @ Riennahera: Ja tam sobie bez dżinsu życia nie wyobrażam :) To jeden z milszych komplementów, jakie usłyszałam i doceniam go tym bardziej z Twoich mało wylewnych ust :)

    Comment - autor: Mariposanegra | 10/10/2009


Przepraszamy, możliwość dodawania komentarzy jest obecnie wyłączona.