Życie bez kupowania butów jest prawie tak smutne, jak życie bez kupowania torebek
Ja osobiście w kwestii butów jakoś się trzymam (chociaż te botki co je ma Pani Mruk nie dają mi o sobie zapomnieć), ale w kwestii torebek, nie mogę i już. Więc jak przedwczoraj wpadł mi w górne kończyny widoczny na zdjęciach egzemplarz, czarny, skórzany, porządny, duży, mięciutki i przeceniony o 100 euro, z obłedem w oczach poprosiłam panią ekspedientkę o zatrzymanie go dla mnie przez 5 minut i pognałam do bankomatu.
Reszta stroju jest szczytem mojej kreatywności o 7 rano, ale nie przejmuję się, bo Katie ubrała się niedawno całkiem podobnie, a dysponowała z pewnością większą ilością czasu i możliwości.
sweter – H&M
naszyjnik – wiadomo
dżinsy – Zara
botki – Asos
torba – sklep z torbami, ten co zawsze
Warstwowo
Pogodę mamy znowu taką więcej wrześniową, to wykorzystuję możliwości ubierania warstwowego. A najbardziej lubię, nie wiedzieć czemu, jak mi dłuższe wystaje spod krótszego.
Poza tym wreszcie dorwałam torebkę na łańcuszku i cieszę się jak prosię w deszcz.
kurteczka – Zara
sweter – Zara
spódnica – Zara
torebka – (niespodzianka…) Zara
botki – Buffalo
Autoportret z rynną
Wiem że zdjęcia balkonowe i pewnie tracę całą wiarygodność, hehe, ale aktualnie strasznie mi ciężko przychodzi robienie zdjęć na bloga i, wiarygodna lub nie, będę musiała zadowolić się balkonem. Który, od użyteczności blogowej niezależnie, do najpiękniejszych wprawdzie nie należy, ale za to świetnie się na nim opala i uczy hebrajskich słówek.
Tyle o balkonie, jeśli zaś mowa o ciuchach, to chciałam pochwalić się kozakami, które nabyłam w zeszłym tygodniu i które kocham miłością bezgraniczną, bo są skórzane, karmelowe, płaskie i okrągłe (w sensie noski), a cholewkę mają prostą i nieco kaloszowatą.
A, rajstopy mam, chociaż wygląda jakby nie, ale ten właśnie efekt chciałam osiągnąć.


koszulka- H&M
spódnica – H&M
sweter – Zara
kozaki – Tango
naszyjnik – Bijou Brigitte
Jesiennie
Mam nadzieję że jesień potrwa jeszcze trochę, bo na zimę w obecnym stanie ducha nie mam najmniejszej ochoty. Funduszy na wszystko co chciałabym sobie na tę zimę kupić, też nie.

kiecka – Promod
sweter kloszarda – H&M
szal – ręcznie robiony, prezent
torebka – H&M
(nie)Praktycznie
Prezentowany dziś przeze mnie zestaw nadaje się wyłącznie na spacery, tudzież wyprawy na zakupy, generalnie bez wchodzenia do wnętrz, w których należy się pozbyć odzieży wierzchniej. Bo tak: czapka jest dlatego, że miałam okropne włosy, natomiast po zdjęciu czapki miałam jeszcze bardziej okropne włosy. Sweter jest wielki i ciepły, ale wymaga bluzki pod spodem, bo rękawy ma szerokie i nie do końca długie, więc wiatr może w nich hulać bez przeszkód. A, i poza zimowym płaszczem, z racji rozmiarów i tych rękawów, absolutnie nie można włożyć na niego żadnego okrycia. Bluzka pod spodem jest z wełnianej dzianiny i bardzo ciepła, ale dwa numery za duża i ogólnie mało reprezentacyjna.
Za to botki są moim wyprzedażowym rekordem, z racji wyprzedaży całej kolekcji przed remontem sklepu, nabyłam je bowiem jesienią za 9 euro

czapa – H&M
chusta – Vero Moda
sweter, bluzka pod spodem – Zara
spódnica – H&M
botki – Bullboxer
Spóźniony refleks
Całe lato marzyłam o ramonesce. Kupiłam jak skończyło się nie tylko lato, ale i piękna pogoda. Cała ja.
Dziś było wprawdzie dość chłodno, ale słonecznie i dało się wytrzymać.

PS Tyle mojego że zapłaciłam 39 euro zamiast 69. Dobre i to.
Ciuchy + torebka – Zara
szal – H&M
baleriny – Vagabond
Powrót lata 2
Późnoletna pogoda jak na razie trwa, a ja jestem nadzwyczajnie zadowolona, bo w mojej nowej bluzce odnalazłam zaginioną drugą połówkę asymetrycznej spódniczki! Spódniczki, która strasznie mi się podoba, ale której jak dotąd nie miałam z czym “skombinować”. Teraz mam!


bluzka – Zara
spódniczka – Zara
chustka – stragan
sandały – Tango
torba – nudny sklep z torbami
Powrót lata
Naprawdę nie myślałam, że po kilku tygodniach eksploatowania botków i rajstop, wystąpię jeszcze w sandałach i gołych nogach. Ale cóż, kwiecień plecień… Ehm, co? Wrzesień mówię.




bluzka-nietoperz – Zara
szorty – Mango
srebrny pasek – H&M
sandały – COX
Parka
Nowa. W rozmiarze L, ale jak się ściągnie gumkę w pasie, to nie widać. Z kapturem, niezbędnym akcesorium w mieście, w którym mieszkam.

A tak wyglądałam pod parką:

Przy okazji przepraszam za głupawy wyraz twarzy oraz za wyjątkowo BAD hair day, którego padłam dziś ofiarą.
parka – Zara
koszulka – Zara Men
spódnica – Zara Woman
buty – Asos.com
-
Archiwa
- grudzień 2009 (1)
- listopad 2009 (4)
- październik 2009 (2)
- wrzesień 2009 (6)
- sierpień 2009 (3)
- lipiec 2009 (9)
- czerwiec 2009 (12)
- maj 2009 (17)
-
Kategorie
-
RSS
Wpisy RSS
Komentarze RSS





